KINGA
Pani Kinga kategorycznie nie pozwoliła nam rozbić namiotu na swoim polu, więc musieliśmy rozpocząć negocjacje. Wysmagaliśmy jej twarzyczkę naszymi fiutami, a na koniec w ramach rozliczenia Kinga przyjęła na twarz sporą dawkę ciepłej spermy.








© 2002-2018 TOMcki Team
Wykupienie dostępu do części płatnej nie daje prawa do rozpowszechniania i sprzedaży zawartych w niej treści.